Polędwiczki wieprzowe w delikatnym sosie śmietanowo-serowym podane na carpaccio z… ugotowanego buraka, łosoś w sosie teriyakowo-czosnkowym oraz żeberka kalifornijskie z przepysznym sosem barbecue, to specjały przygotowane przez kuchmistrzów podczas pokazów kulinarnych Live Cooking Zamku Kliczków i Hotelu Tumskiego na Barce Tumskiej (12 kwietnia).

Pokazy kulinarne były jedną z atrakcji przygotowanych przez Hotel Tumski i Zamek Kliczków z okazji rozpoczęcia sezonu turystycznego na Odrze i definitywnego pożegnania zimy. Zgodnie z prasłowiańską tradycją witania wiosny i odradzającego się życia, słomiana kukła dorodnej Marzanny K – w kolorowych szatkach przystrojonych wstążkami i koralikami – utonęła w nurtach Odry. Aby trochę rozweselić gości, kapitan Barki Tumskiej p. Zbigniew Pasieka przygotował kilka konkursów, m.in. wiązania węzłów marynarskich na czas lub rzucania kołem ratunkowym do boi.

Ale wróćmy do pokazów kulinarnych. Pan Tomasz Przybyłowski, kierownik gastronomii Zamku Kliczków, przygotował żeberka kalifornijskie z pysznym sosem barbecue. Sos miał zdecydowany, pikantny smak i doskonale komponował się z usmażonymi – wcześniej zamarynowanymi – kawałkami mięsa. Danie smakowało wybornie, dlatego chętnie degustowali je nie tylko miłośnicy „konkretów”, ale również zwolennicy lekkiej kuchni.

Live Cooking na Barce Tumskiej

Live Cooking na Barce Tumskiej

Tropiciele ciekawych smaków poczuli się w pełni usatysfakcjonowani, degustując specjał przygotowany w trakcie pokazu Live Cooking HT&BT. Szef kuchni Barki Tumskiej p. Witold Dąbrowski i szef kuchni Karczmy Młyńskiej Hotelu Tumskiego p. Artur Dziegański przygotowali łososia w sosie teriyakowo-czosnkowym.

Trzeba przyznać, że danie miało bardzo wysublimowany smak. Japoński sos teriyaki jest u nas mało znany, a szkoda, bo to sos „z charakterem”. Sos można kupić, ale p. Witold sam go przygotował. Wykorzystał do tego celu m.in. sos sojowy, mirin (to japońskie wino produkowane z ryżu) i trochę cukru.

Sos teriyaki można też przygotować, podgrzewając 3 łyżki sake (lub 2 łyżki wódki), 2 łyżeczki japońskiego sosu sojowego, łyżkę mirin lub białego wina, 2 łyżeczki cukru trzcinowego lub miodu, łyżeczkę drobno startego imbiru (lub ¼ łyżeczki imbiru w proszku), ewentualnie utarty ząbek czosnku.

Live Cooking na Barce Tumskiej

Live Cooking na Barce Tumskiej

Z kolei podczas pokazu Live Cooking HT p. Artur Dziegański przygotował polędwiczki wieprzowe w delikatnym sosie śmietanowo-serowym z carpaccio z… ugotowanego buraka. Danie wyglądało na talerzu bardzo apetycznie, oczywiście smakowało wyśmienicie, jak wszystkie popisowe specjały p. Artura.

Sos robi się bardzo łatwo. Pokrojone pomidory, bez skóry i pestek, podgrzewa się na patelni razem z pokruszonym serem pleśniowym. Następnie podlewa się białym winem, przyprawia do smaku, wlewa się śmietanę i nieco redukuje objętość sosu. Polędwiczki wieprzowe trzeba pokroić na mniejsze kawałki, zamarynować w winie i ziołach, m.in. w tymianku, a następnie usmażyć. Potem wystarczy cieniutko pokroić ugotowane buraki, dekoracyjnie ułożyć na nich polędwiczki i polać pachnącym sosem. Pycha!

Wiele kulinarnych doznań dostarczyły także inne specjały przygotowane przez szefów kuchni Karczmy Młyńskiej i Barki Tumskiej. W Blu Marine na gości czekały bufety gorące i stół szwedzki w rytmie szantów. W tym miejscu wspomnieć trzeba o wielce smakowitym szczupaku w sosie śmietanowym.

Live Cooking na Barce Tumskiej

Live Cooking na Barce Tumskiej

Na tarasie można było zjeść dania z grilla. W Mesie Oficerskiej na wszystkich łasuchów czekała galeria słodkości z czekoladowym founde przy akompaniamencie muzyki salonowej zespołu Atrio. Z kolei w Tawernie panowały szkockie klimaty – Dudy & Whisky.

Wiosna to doskonały moment na poznanie nowych smaków. Propozycje kulinarne szefów kuchni restauracji Hotelu Tumskiego i Zamku Kliczków z pewnością spotkają się z Państwa aprobatą. W karcie dań znajdziecie m.in. dania sezonowe oraz specjały wrocławskie i dania regionalne.

Barbara Jakimowicz-Klein