Restauracje są wyjątkowymi miejscami w Krainie Stawów Milickich w Dolinie Baryczy. Dlaczego? Z jednej strony gwarantują bardzo charakterystyczną kuchnię, z drugiej – bezpośredni kontakt z przyrodą.

Nowa restauracja Stawów Milickich i Centrum Edukacyjno-Turystycznego Naturum w Hotelu Naturum oraz Gospoda 8 Ryb w Rudzie Sułowskiej są królestwem szefa kuchni – Piotra Grzyba. Autorskie menu bazuje na produktach pochodzących z Doliny Baryczy i Stawów Milickich.

Dolina Baryczy jest największym w Europie kompleksem stawów i prawdziwym ptasim rajem. Przede wszystkim obszar ten znany jest z prowadzonej od lat przyjaznej środowisku gospodarki rybackiej, której charakter przyczynił się do ukształtowania specyficznego krajobrazu – mozaiki, stawów, pól, łąk i lasów.

Turyści przyjeżdżający do Doliny Baryczy cenią nie tylko przestrzeń i spokój, ale również walory lokalnej kuchni oraz smak produktów regionalnych czerpiących swą wyjątkowość z bliskości przyrody. W daniach komponowanych przez Piotra Grzyba, szefa kuchni w restauracji Hotelu Naturum oraz Gospodzie 8 Ryb w Rudzie Sułowskiej, widać bardzo wyraźne nawiązanie do regionalnych tradycji i najcenniejszych zasobów, jakimi są świeże ryby słodkowodne odławiane w stawach milickich oraz dziczyzna pozyskiwana z lasów Doliny Baryczy. Szef kuchni chętnie sięga także po inne lokalne produkty z Doliny Baryczy, m.in. jabłka, maliny, pomidory, jajka kur zielononóżek.

Karty dań nie są długie. W restauracji Hotelu Naturum możemy dziś zjeść m.in. zupę z ryb słodkowodnych, tagliatelle z jesiotrem, suszonymi pomidorami i porem, szczupaka pieczonego, podanego z sałatą rzymską i selerem naciowym lub karpia po milicku z ziemniakami saute, klarowanym masłem i kiszoną kapustą. A na amatorów dziczyzny czeka gulasz z jelenia.

Już wkrótce w nowym menu znajdą się propozycje, które spełnią różne oczekiwania gości. Amatorom tradycyjnej kuchni z pewnością przypadnie do gustu amur smażony, podany z zasmażaną marchewką i odrobiną blanszowanego szczypiorku.

Pan Piotr podkreśla, że jest to ukłon w stronę jego Babci. Miłośnicy lekkich dań, z wyraźnymi akcentami kuchni francuskiej, z pewnością będą chwalili smak smażonego od skóry szczupaka, polewanego masłem, w towarzystwie sałatki z cukinii i zielonej fasolki, a także pomidorów czarnych i żółtych. Smak sałatki podkreśla dresing z oliwy truflowej, odrobiny miodu, soku z cytryny i tymianku oraz z orzechy włoskie i ser pleśniowy dor blue.

Z kolei goście preferujący bardziej zdecydowane smaki docenią walory suma podanego w towarzystwie kaszy gryczanej palonej i bardzo wyrazistego sosu z grzybów leśnych. Myślę, że na deser – suflet czekoladowy z pudrem z białej czekolady serwowany z lodami liczi – skuszą się nie tylko miłośnicy słodkości.

Jednym zdaniem, każdy, kto odwiedzi Restaurację Naturum oraz Gospodę 8 Ryb, może przekonać się, jak ciekawe dania można przygotować z ryb słodkowodnych. W Gospodzie możemy zdecydować się m.in. na półmisek ryb smażonych (szczupak, karaś, tołpyga, karp), suma zapiekanego w sosie pomidorowym z miętą lub jesiotra z sałatką.

Warto pospieszyć się i odwiedzić kiermasz produktów świątecznych w Gospodzie 8 Ryb. Można tam zaopatrzyć się w przysmaki z lokalnych produktów: pierogi z karpiem i grzybami, karasia w zalewie octowej, pasztet z jesiotra, paprykarz z amurem, karpia milickiego po grecku lub tołpygę w pomidorach.

Barbara Jakimowicz-Klein