Browar Stu Mostów stawia na foodpairing. W każdym działaniu i w każdym daniu widać misję. Jak na Stolicę Dobrego Piwa przystało kraft rośnie i staje się naszą przewagą, atrakcją turystyczną. Browar pokazuje jak ciekawe może być piwo, że do każdego dania może być inne. Dajmy sobie kilka lat by się tego nauczyć a dziś, jak mawiają piwowarzy z Długosza, zapraszamy na pierwszy łyk!

Antresola Browaru Stu Mostów to miejsce wyjątkowe. Można obserwować cały proces produkcji. Piwowarzy ściśle współpracują z kucharzami, każda pozycja w menu zawiera rekomendacje piwa, które najlepiej z nim współgra, wydobywa pełnię smaku.

Browar Stu Mostów prezentuje 3 dania ze słodami. Dania smaczne, proste, wręcz klasyczne. Niedrogie i prowokujące do wyjścia z domu. Uczta smaków to:

Chłodnik szczawiowo rabarbarowy z prażonym słodem [10 zł]. Do niego orzeźwiający WRCLW Hefeweizen. Dzięki lekkiej kwaskowatości niezwykle lekki i orzeźwiający. Nuty bananowe świetnie komponują się z mlecznością chłodnika. Lekkie danie świetnie nas pobudzi.

Pieczona wołowina z sosem ze szprotek, szpinakiem i smażonym chlebem ze słodem [20 zł]. Danie konkretne i wyraźne w smaku, które wprost idealnie łączy się z SALAMANDER Black IPA. Piwem o intensywnym smaku i aromacie. W smaku wyraźnie goryczkowym, ale już w zapachu mieszają się nuty sosnowo-żywiczne z subtelną cytrusowością. To danie i piwo zaskakują wszystkie zmysły. Co do zasady z rybą dobrze łączą się mocno chmielone piwa i Black IPA do takich piw należy. Sosnowo iglaste nuty wydobywają pełnie ich smaku.

Knedle słodowe rybne z sosem z prażonych migdałów [28 zł]. I do nich wprost idealny Schöps. Miodowo-muszkatołowy aromat świetnie łączy się z daniami skrobiowymi, w tym przypadku z knedlami. Wzbogaca ich smak. WRCLW Schöps będzie częstym gościem tegorocznego Festiwalu.