W kameralnych wnętrzach restauracji hotelu Jakub Sobieski w Oławie odbyła się uroczysta promocja książki „Oczami Mistrza i Przyjaciół”. Publikacja dedykowana jest pamięci wspaniałego wrocławskiego szefa kuchni – Lesława Kołodzieja.

Prapremiera książki miała miejsce podczas festiwalu Europa na widelcu. Od kilku miesięcy wyjątkowa pod każdym względem publikacja „Oczami Mistrza i Przyjaciół” dostępna jest na półkach księgarskich. 10 września podczas uroczystej gali zorganizowanej w restauracji Jakub Sobieski w Oławie spotkali się najbliżsi Lesława Kołodzieja oraz wszyscy ci, którzy przyczynili się do powstania tej książki.

Galę poprowadziła córka tytułowego Mistrza – Agata. W programie znalazła się prezentacja dotycząca genezy książki, degustacja wspaniałych przysmaków oraz live cooking, w wykonaniu szefa kuchni oraz zaproszonych gości. Zaprezentowano polędwiczki w sosie kurkowym oraz pyry z gzikiem (tradycyjna potrawa wielkopolska) oraz łososia grillowanego na szpinakowym postumencie.

Na kartach książki legendarnego wrocławskiego kuchmistrza wspominają najbliżsi – syn Łukasz – oraz przyjaciele i koledzy: wrocławski felietonista Krzysztof Kucharski oraz szefowie kuchni i osoby związane z branżą gastronomiczną. Wyjątkowi ludzie – Waldemar Hołówka, Tadeusz Hupa, Grzegorz Pomietło, Przemek Bogucki, Arkadiusz Szymański, Adam Rybak, Rafał Białek, Mariusz Papuga, Rafał Pisarek, Piotr Gienter, Emil Oleś, Wojtek Szymański, Krzysztof Parys, Mariusz Stolarski oraz Ryszard Konieczka – postanowili zrealizować marzenie swojego Przyjaciela i Nauczyciela – stworzyli niezwykłą książkę kucharską. Nie tylko podzielili się z nami swoimi osobistymi wspomnieniami związanymi z „Mistrzem Leszkiem”, ale również zaprezentowali bardzo apetyczne przepisy.

Nad całością przedsięwzięcia czuwał Łukasz Kołodziej, który specjalnie dla potrzeb książki opracował receptury Ojca. W publikacji znajdziecie mnóstwo fantastycznych przepisów, które – zgodnie z życzeniem Mistrza – nawiązują do staropolskiej kuchni, ale podane są w nowoczesnej wersji. Oto jeden z nich:

Polędwica wołowa w cieście ziemniaczanym z sosem z czerwonego wina

80 dag polędwicy wołowej, 25 dag podgrzybków i pieczarek, cebula, seler, marchew, 10 dag masła, sól, pieprz, tymianek, 10 dag bułki tartej, 1 kg ugotowanych ziemniaków, 20 – 30 dag mąki, 3 jajka, 5 dag masła, 750 ml czerwonego wina, 10 g galaretki z czerwonych porzeczek, sól, tymianek, 2 – 3 ząbki czosnku, 500 ml bulionu wołowego

Polędwicę oczyścić z błon, doprawić solą i pieprzem, a następnie obsmażyć na rozgrzanej patelni ze wszystkich stron i odstawić na blachę. Na tej samej patelni podsmażyć pokrojone cebulę, seler i marchew, podlewając winem i bulionem oraz dodając czosnek i tymianek. Zredukować do 1/3 objętości, a następnie dodać galaretkę z czerwonych porzeczek i doprawić do smaku.

Podgrzybki i pieczarki oczyścić, podsmażyć na maśle z dodatkiem soli, pieprzu i tymianku. Następnie zmiksować z dodatkiem bułki tartej, tak aby pasta miała odpowiednią konsystencję. Ziemniaki przepuścić przez prasę, mieszać z masłem, jajkami i mąką, aż ciasto uzyska odpowiednią gęstość. Rozwałkować, wyłożyć pastę grzybową i rozłożyć ją na całej powierzchni ciasta. Ułożyć polędwicę, zawinąć równomiernie w cieście. Ciasto posmarować roztrzepanym jajkiem. Piec 20 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni C. Pozostawić polędwicę w wyłączonym piekarniku na 20 – 30 minut. Polędwicę podawać na sosie z czerwonego wina z zieloną fasolką.

Smacznego!

Barbara Jakimowicz-Klein