Świąteczne pomarańcze, czyli jak zrobić najlepsze ciasto i likier na Boże Narodzenie

Przenosimy się w czasie około 30 lat wstecz, kiedy na święta pomarańcze i mandarynki były prawdziwym rarytasem. Na import tych owoców czekali wszyscy, a najlepsze gospodynie domowe wykorzystywały absolutnie każdą część pomarańczy i przygotowywały potrawy na świąteczny stół. Ze skórki pomarańczy, lekko podsmażonej, tworzyły coś w rodzaju bakalii, które kilkadziesiąt lat temu były niemalże nie do kupienia.

Juliusz Woźny wraz z Sebastianem Bezwińskim kolejny raz zawitali do Hali Targowej. Dziś na stoiskach można wybierać i przebierać spośród wszystkich owoców świata, choć jeszcze 30 lat temu, żeby kupić najlepsze owoce i warzywa, trzeba było swoje odstać w kolejkach. No i nie wszystkie pomarańcze były pożądane przez gospodynie domowe… Ale o tym i o paru innych historiach usłyszycie w najnowszym odcinku Smaków.

Mamy również dla Was konkurs, szczegóły w filmie!