Degustacja potraw z nowej karty dań oraz live cooking show z udziałem szefa kuchni Artura Dziegańskiego oraz jego zastępcy Dawida Pobuty, to nie jedyne atrakcje przygotowane dla Gości uczestniczących w bankiecie zorganizowanym z okazji Wielkiego Otwarcia Barki Tumskiej (23 kwietnia).

Barka Tumska zaprasza nie tylko na śniadania w stylu fit, ale również na dania główne i desery w całkiem nowej odsłonie. Odzwierciedleniem tego, co znajdziemy w menu restauracji był bankiet odbywający się jednocześnie na wszystkich pokładach barki. Bardzo wyraźnie zaznaczyły swoją obecność produkty dolnośląskie, m.in. tradycyjne sery kozie wytwarzane u podnóża Karkonoszy, wpisane na listę produktów tradycyjnych, wyjątkowa rodzina specjałów z Maciejowego Sadu czy przetwory tradycyjne z Runolandu. Liczba ingrediencji o dolnośląskim rodowodzie stale powiększa się, odkąd restauracja należy do Sieci Dziedzictwa Kulinarnego Dolnego Śląska.

W Mesie Oficerskiej mogliśmy degustować wina, natomiast na pokładzie środkowym dania z najnowszej karty Barki Tumskiej. Wśród przystawek znalazły się m.in. sałatka z grillowanego sera łomnickiego z prażonymi pestkami dyni i słonecznika, pomidorkami cherry i listkami sałaty, roladki z bakłażana i cukinii z pastą orzechową, kaszą jaglaną, roszponką i granatem oraz carpaccio z melona, szynki parmeńskiej i kolendry.

Goście chwalili smak zupy z piersi kurczaka z dodatkiem mleka kokosowego i trawy cytrynowej. Oryginalny smak miała również zupa z ośmiornicy, krewetek, kalmarów i imbiru. Podczas nocnego live cooking show na tarasie Artur Dziegański oraz Dawid Pobuta przygotowali wybrane dania główne: łososia z trawą cytrynową i imbirem na puree z kalafiora z estragonem i białym winem oraz kaczkę confit na puree z modrej kapusty z musem żurawinowym.

To nie wszystko. Smakowitą niespodzianką były specjały z Borów Dolnośląskich przygotowane przez Zamek Kliczków. Wśród nich bezkonkurencyjny był, oczywiście, pasztet z dzika i gęsich wątróbek podany z konfiturą leśną. Warto wiedzieć, że obecni gospodarze Zamku Kliczków otrzymali przepis na to danie w postaci rękopisu od potomków rodziny zu Solms-Baruth – ostatnich przedwojennych właścicieli zamku. Na stole kliczkowskim pyszniła się także szynka wieprzowa z kością pieczona w liściach białej kapusty, której smakowitym dopełnieniem była sałatka ze startych korniszonów z dodatkiem miodu z lokalnej pasieki, natki zielonej pietruszki i musztardy dijon. Wielu amatorów miały też swojskie wędliny, smalec z prażoną cebulą, jabłkiem i ogórkami z beczki. Nieodzownym dodatkiem do tych tradycyjnych smaków były kromki chleba wiejskiego z pieca Folwarku Książęcego.

Spotkanie uświetnił koncert jazzowej wokalistki Doroty Kołodziej. Na Gości czekały też inne niespodzianki…

Barbara Jakimowicz-Klein