Europa na widelcu to uczta nie tylko dla ciała, ale i dla ducha. Już 2 czerwca rozpocznie się Filmowa Europa na widelcu, czyli przegląd filmów kulinarnych w Kinie Nowe Horyzonty.

Podczas przeglądu zaprezentowane zostaną filmy, które do tej pory zobaczyć można było wyłącznie na festiwalach filmowych i pojedynczych pokazach. Organizatorzy – ekipa FILMS for FOOD – przygotowali ciekawy program, który z pewnością rozbudzi apetyt widzów.

Podczas Filmowej Europy na widelcu na ekranie Kina Nowe Horyzonty obejrzymy między innymi historię międzynarodowego ruchu Slow Food pt. „Slow Food Story” oraz filmy „Głód mięsa” i „W obronie jedzenia” poruszające tematykę jakości współcześnie produkowanego jedzenia, jego wpływu na nasze zdrowie, przemiany społeczne i środowisko naturalne.


– W programie Filmowej Europy na widelcu proponujemy przede wszystkim filmy dokumentalne ale będą też dwie fabuły: „Uczta Babette” – arcydzieło światowego kina z 1987 roku, oraz lubiany – zwłaszcza przez najmłodszych widzów – film Tima Bartona „Charlie i fabryka czekolady”
– mówi Lucyna Zembowicz, współtwórczyni inicjatywy FILMS for FOOD. – Przed każdym seansem wprowadzimy widzów w tematykę filmu oraz zaserwujemy zainspirowane nim przekąski – dodaje.

Filmów podejmujących szeroko rozumiany temat jedzenia powstaje na świecie coraz więcej. Wpisują się one w niezwykle popularny w ostatnich latach trend zainteresowania kulinariami, który przejawia się nie tylko popularnością książek, gazet i blogów o gotowaniu, ale też wciąż rosnącą liczbą restauracji. Filmy dokumentalne oferują znacznie więcej niż programy telewizyjne czy blogi. To opowieści o najlepszych restauracjach, trendach czy inicjatywach podejmowanych w świecie kulinariów, w których bohaterami są producenci jedzenia, rolnicy, szefowie kuchni czy sommelierzy

– Polscy filmowcy powoli odkrywają ogromny potencjał, który tkwi w kinie kulinarnym. Gatunek określany jako food film, od dziesięcioleci doskonale rozwijający się na najważniejszym filmowym rynku, czyli w Stanach Zjednoczonych, jest popularny również wśród polskich widzów. Trochę mniej doceniają go nasi krytycy czy dziennikarze filmowi, ale mam nadzieję, że i to z czasem się zmieni – mówi Lucyna Zembowicz. – Podczas Europy na widelcu postanowiliśmy zaprezentować prawie wyłącznie europejskie produkcje, w tym najlepsze polskie filmy dokumentalne o jedzeniu z ostatnich lat. Będzie to na przykład film „Wtajemniczeni” Macieja Kowalczuka, który jest zapisem spotkania największych światowych szefów kuchni z polskimi producentami jedzenia, które odbyło się w 2012 roku na Suwalszczyźnie – dodaje.

FILMS for FOOD to inicjatywa łącząca kulinaria ze sztuką filmową. Jej twórcy sprowadzają na polskie ekrany filmy, które mają inspirować, edukować i rozwijać kulturę kulinarną w Polsce. Istotą projektu są seanse filmów kulinarnych organizowane w kinach studyjnych w całej Polsce, połączone z dyskusjami po seansach oraz kolacjami organizowanymi we współpracy z lokalnymi restauracjami. Pierwszym filmem, który wszedł na ekrany z inicjatywy FILMS for FOOD, był dokument „Noma: My Perfect Storm”– opowieść o jednej z najlepszych restauracji świata i jej charyzmatycznym szefie kuchni Rene Redzepim.